|
Wyjątkowym wydarzeniem tegorocznego 58. Festiwalu
Berlinale była światowa premiera „Katynia" Andrzeja
Wajdy. O szczególnym charakterze tej premiery świadczyła
m.in. obecność kanclerz Niemiec Angeli Merkel. Dla
Angeli Merkel był to jedyny pokaz festiwalowy, w którym
zdecydowała się wziąć udział.
Międzynarodowa premiera „Katynia” zakończyła się owacją
na stojąco, którą poprzedziła długa chwila ciszy. Jako
jedna z pierwszych gratulacje Andrzejowi Wajdzie złożyła
osobiście Angela Merkel, która nie ukrywała, że od lat
jest wielbicielką jego twórczości. Podczas półgodzinnego
spotkania z reżyserem i ekipą filmu pani kanclerz
wyraziła wielkie uznanie dla ich pracy i efektu
artystycznego. Niemiecki minister stanu ds. kultury i
mediów Bernd Neumann nazwał premierę „Katynia” „dobrym
znakiem dla doskonałych stosunków polsko-niemieckich”.
Dodał, że udział pani kanclerz w premierze powinien być
odebrany jako „szczególnie przyjacielski gest skierowany
do Polski”. Odnosząc się do obecności kanclerz Niemiec
na premierze swojego filmu Andrzej Wajda powiedział: -
„Kryje się w tym jakaś lekcja. Na festiwalu berlińskim
od lat pokazywano filmy o zbrodniach wojennych. Jeżeli w
dzisiejszej Europie Niemcy, Rosja i Polska żyją po
sąsiedzku, jeżeli Niemcy wspomagają nas w Unii, może
tamte filmy odegrały w tym rolę? Bez ujawnienia prawdy
nie może dojść do pojednania”.
Pokaz filmu spotkał się z bardzo dużym zainteresowaniem
dziennikarzy z całego świata. Andrzej Wajda udzielił
wielu wywiadów, m.in. dla brytyjskiego „Guardiana” i
rosyjskiej „Niezawisimej Gazety”, pism branżowych takich
jak „Variety” i „Hollywood Reporter” a także czołowych
stacji telewizyjnych: SBS, CNN, ZDF, RAI, ORF itp., zaś
oficjalna konferencja prasowa filmu trwała ponad
godzinę.
Niemiecka prasa opublikowała liczne relacje z
berlińskiej premiery dzieła Andrzeja Wajdy, opisując
przy okazji okoliczności zbrodni katyńskiej. Wszystkie
dzienniki zwróciły uwagę na obecność na premierze
kanclerz Angeli Merker. „Berliner Zeitung”, która
poświęciła temu specjalny komentarz napisała, że pani
kanclerz wykonała ważny gest wobec Polski, a
jednocześnie „nie przymykając oczu na tę Rosję, która
dziś zbyt chętnie przypomina sobie o czasach
stalinowskiej władzy”.
Zdaniem niemieckich recenzentów film Andrzeja Wajdy robi
ogromne wrażenie. Agencja DPA nazwała go wstrząsającym
dokumentem długo przemilczanej zbrodni. „Der
Tagesspiegel” określił „Katyń” mianem „rozliczenia z
wieloletnim kłamstwem”. „Der Spiegel” ocenił, że Wajda
stworzył obrazy, które bez wątpienia będą kształtowały
zbiorową pamięć Polaków. – „Dramatowi Wajdy udało się
otworzyć zapieczętowaną pamięć Polski” – komentował
dziennikarz „Der Spiegel”. O scenach egzekucji polskich
oficerów „Der Spiegel” napisał, że to „najbardziej
wstrząsające sceny w kinie traktującym o drugiej wojnie
światowej”. „Die Welt” cytuje z kolei polskiego ministra
kultury Bogdana Zdrojewskiego, który stwierdził, że
przezwyciężenie podziałów w Europie może następować
dzięki realizacji projektów służących prawdzie
historycznej. Jak skomentowała gazeta, „choć minister
mówił to w szerszym kontekście, nie mógłby trafniej
określić wymowy filmu Andrzeja Wajdy”.
Pozytywne recenzje „Katynia” pojawiły się również w
prasie branżowej: „Variety” i „The Hollywood Reporter”
oraz w światowych mediach opiniotwórczych, jak „Washington
Post” i „International Herald Tribune”.
Prezentacji „Katynia” w Berlinie towarzyszyła szeroka
akcja promocyjna: reklamy filmu pojawiły się w
specjalnych edycjach „Variety” i „The Hollywood
Reporter” oraz w „Berlinale Journal”, plakaty filmu
powieszono w głównym budynku targów towarzyszących
festiwalowi, zorganizowano też specjalne pokazy targowe
dla zagranicznych kontrahentów TVP.
Nominacja do Oscara zwiększyła zainteresowanie filmem. „Katyń”
otrzymał ponad 30 konkretnych ofert, a z niemal setką
innych firm rozpoczęto negocjacje. Prawie zamknięte są
rozmowy z dystrybutorami we Włoszech (premiera
prawdopodobnie w kwietniu), Czechach, Słowacji, na
Węgrzech, Grecji a także w Iranie, na całym Bliskim
Wschodzie i w Brazylii. Trwają negocjacje z firmami z
USA, Wielkiej Brytanii, Francji, Niemczech, Skandynawii,
Hiszpanii i Portugalii, krajów bałtyckich, Ameryki
Południowej, Japonii, Korei Płd. i Singapuru. W tym roku
„Katyń” powinien więc pojawić się w kinach większości
krajów Europy, a w przyszłości - w wybranych krajach
Azji i obu Ameryk.
Dalsza kampania promocyjno-handlowa obejmuje pokazy „Katynia”
na czołowych festiwalach filmowych, które mogą
zaowocować zainteresowaniem dystrybutorów w krajach,
gdzie film nie został jeszcze zakupiony. W planach są
również zagraniczne pokazy organizowane przy wsparciu
polskich placówek dyplomatycznych i kulturalnych m.in. w
Nowym Jorku, Chicago, Waszyngtonie, Londynie, Rzymie i
Sztokholmie, a także w Izraelu, Australii i Moskwie.
|